Apertech to całkowita nowość na naszym rynku. Jest to marka polskiej firmy Angela. W pierwszej kolejności postawiła właśnie na rynek obudów tanich i eleganckich, być może tworząc nawet konkurencję dla droższego o około 70zł Gladiusa, być może w przyszłości powiększy asortyment o inne produkty. Zaraz po premierze Venatora, na wielu forach i stronach pojawiały się komentarze, których autorzy z zaciekawieniem wypytywali o szczegóły. W naszej recenzji postaram się przybliżyć tą obudowę z nadzieją, że wszystkie wątpliwości zostaną rozwiane.
Opakowanie. Wyposażenie.
Obudowa przybyła do mnie w szarym, kartonowym pudełku z czarnymi nadrukami. Wygląda ono niemal identycznie, jak opakowanie Gladiusa 600. Niestety, posiada jedną poważną wadę - brak rączek. Przenoszenie jej, nawet na małych odległościach, jest męczące. Poza tym zawiera podstawowe informacje, odnośnie Ventora oraz producenta. Całość wykonana jest w Chinach, a jedynie zaprojektowana w Polsce. Cena jest niezwykle kusząca - jedyne 149zł za wersję zwykłą oraz 159zł z dodatkiem w postaci podświetlanego na niebiesko wentylatora (wersja LED). W tej cenie nie spodziewam się bogatego wyposażenia, czy też specjalnych udogodnień.
Oczekiwania okazały się trafne - wyposażenie Venatora jest bardzo podstawowe. Obejmuje bowiem zestaw śrubek oraz pięć par zielonych szyn do montażu dysków. Pozostałe zaczepy są domyślnie wmontowane do obudowy. O ile wykonanie szyn stoi na dobrym poziomie, to zaczepy są fatalnej jakości. Nie dość, że są na nich zarówno chińskie i angielskie napisy, to podczas przekręcania przeraźliwie skrzypią oraz chodzą bardzo opornie. Także kolor nie wszystkim może się podobać.
Apertech ma wymiary 488mm x 190mm x 448.8mm z nóżkami (długość x szerokość x wysokość), waży 6 kg, a zastosowane materiały to blacha stalowa SGCC 0.6mm oraz tworzywo sztuczne, siatka metalowa.
Wygląd.
Patrząc na zdjęcia, może się wydawać, że przód obudowy jest lekko wypukły, a tak do końca nie jest. Wypukła jest tylko górna część wykonana z plastiku. Cała przednia część metalowa jest prosta. Na samej górze znajdziemy, na stałe zintegrowane z panelem, następujące porty:
dwa USB,
jedno eSata,
wejście na słuchawki,
wejście na mikrofon.
Zaskoczył mnie brak speakera. Powinien być on dołączony.
Także znajdują się tam przyciski power oraz reset, a także czerwona dioda obrazująca pracę dysku. Niżej znajdziemy trzy miejsca dla napędów 5,25 i dwa dla urządzeń 3,5 cala. Zdecydowanie brakuje mi loga producenta, na pierwszy rzut oka można pomyśleć, że to jakiś tani OEM.
Cały panel możemy zdjąć, jednak należy użyć do tego bardzo dużej siły. Zobaczymy wtedy, że cała metalowa część pokryta jest gąbka, która ma pełnić funkcję filtru przeciwkurzowego. Niestety, możemy ją tylko częściowo wyciągnąć, a włożenie jej znów na miejsce przysporzy sporo problemów. Zaślepki wyjmujemy naciskając plastikowe zaczepy i pchając do siebie. Istnieje szansa, że je połamiemy, tak więc z siłą należy uważać.
Na górze obudowy znajdziemy miejsce na wentylator 120mm lub 140mm. Blacha, w przeciwieństwie do Gladiusa, nie odgina się. Lewy bok jest standardowy - czarny i bez żadnych nowości. Jedynie znajduje się tam wgłębienie przydatne przy zdejmowaniu blachy. Blacha, znajdująca się z drugiej strony posiada dwa miejsca na wentylatory 80/92 lub 120mm. Brakuje mi jakiegoś ułatwienia do wyciągania jej z obudowy, chociaż bardziej doskwiera co innego. Podczas wkładania trzeba blachę delikatnie stuknąć, aby wcisnęła się na swoje miejsce. Jest to dość duża wada, tak być nie może. Na szczęście jest ona dobrze spasowana. We znaki daje się także cienka blacha, można ją spokojnie wyginać. Ale w tej cenie nie spodziewałem się cudów. Z obydwu stron blachy są przykręcane na dwie szybkośrubki.
Tył obudowy jest dość standardowy. Na samej górze znajdziemy dwa wyjścia na węże od chłodzenia wodnego, o średnicy około półtora cm. Poniżej jest miejsce na karty rozszerzeń oraz na jeden wentylator 80/90/120mm. Pośrodku jest miejsce na siedem siatkowanych zaślepek PCI oraz kratka wentylacyjna. Na samym dole jest miejsce na zasilacz.
Wnętrze. Montaż podzespołów.
Venator stoi na czterech gumowych stopkach. Niestety, obudowa jest dosyć niestabilna, tak więc należy uważać. Na dole znajduje się także kratka, z której zasilacz zasysa powietrze. Mamy tam miejsce na filtr przeciwkurzowy, w który musimy sami się zaopatrzyć.
Środek obudowy jest pomalowany na czarno. To akurat liczy się na plus, gdyż wciąż ciężko szukać takiego wykończenia u konkurencji. W miejscu procesora znajduje się otwór. Umożliwia to montaż chłodzenia bez konieczności demontażu płyty głównej. Apertech zdecydował się na system zarządzania okablowaniem. Jest on średniej jakości. Otwory do przeprowadzenia przewodów są za małe, trzeba się namęczyć, aby przepchnąć tamtędy zwykłą wtyczkę molex. Także przestrzeń między tacką na płyty, a boczną blachą jest bardzo mała, zrobiona akurat na jedną wiązkę. Tak więc na włożenie wszystkich przewodów, nawet tych nieużywanych, pod dyski, nie mamy co liczyć.
Jak już wspomniałem, miejsce na zasilacz jest w dole obudowy, co jest coraz częściej spotykanym rozwiązaniem. Umieszczamy go na czterech gumowych podkładkach. Zastosowane na górze wyjścia, wyłożone gumowym materiałem, pozwalają na wyprowadzenie węży na zewnątrz. Docenią to szczególnie miłośnicy chłodzenia cieczą. Niestety otwory nie są spasowane z popularnymi w Polsce chłodnicami 1x120mm więc z wyjść tych skorzystamy tylko i wyłącznie przy wyprowadzeniu węży na zewątrz obudowy.
Producent zdecydował się na zastosowanie czterech zatok 5,25 cala, dwóch 3,5 cala oraz pięciu miejsc na dyski. W przypadku tych pierwszych, tak naprawdę mamy do dyspozycji jedynie trzy zatoki, bowiem pierwsza jest zajmowana przez panel ze złączami. Do zatok 3,5 cala, Apertech nie dołączył żadnych klipsów, ewentualne napędy, czy panele musimy przykręcać. Dodatkowo, zatoki 5,25 są scalone na górze z obudową. Zdolnemu modderowi pozwoli to na montaż chłodnicy 2x120mm u góry. Koszyk na dyski jest ułożony prostopadle do reszty, co pozwala to na wyprowadzenie złącz na tył Venatora. Może to być uznane jako wada, bowiem aby dołożyć dysk, musimy zdjąć boczną blachę. Jednakże pozwala to na poprawienie przepływu powietrza.
W Venatorze mamy 28 cm na kartę graficzną oraz troszkę ponad 16 cm na radiator procesora. Nie są to duże wielkości, ale potencjalny nabywca prawdopodobnie nie zdecyduje się na dłuższe GPU ani większy schładzacz.
Także na przedzie domyślnie znajduje się wentylator. Jest to model DC 12V firmy DCFAN. Jego maksymalna głośność to 18dBa, zasilany jest przez złącze molex. Jego okablowanie nie jest niczym oplecione. Po bokach znajdziemy cztery niebieskie diody. Informacji dotyczących obrotów, wydajności brak.
Montaż jest banalny. Przeszkadza piszczenie zaczepów oraz ich wykonanie. Chodzą bardzo ciężko, dodatkowo są lekko ostre co powoduje ból palców. Przeszkadza mała przestrzeń między tacką, a tylną blachą, jednak gdy poświęcimy chwilkę czasu, możemy ładnie ułożyć okablowanie. Gumowe podkładki pod zasilacz, pasują do zasilaczy z wentylatorem 120mm. Z innymi, o niestandardowych wymiarach, mogą pojawić się problemy. Podobnie jak w Gladiusie, po zamontowaniu chłodzenia na procesor, pozostaje nam bardzo mało miejsca. O większych konstrukcjach raczej trzeba zapomnieć.
Dołączony wentylator ma dosyć mocne podświetlenie, ale jest głośny, a jego wydajność jest dosyć mała. Wprawdzie dopłacamy do niego tylko 10zł, jednak lepiej byłoby kupić podstawową wersję obudowy, a w podświetlenie, znacznie lepszej jakości, zainwestować odrobinę więcej.
Testy.
W trakcie testów na jaw wyszła największa wada tej obudowy- świetnie przenosi wibracje. Podczas obciążenia cała obudowa „chodziła” razem z nimi. To jest niedopuszczalne.
Platforma testowa:
E6400 + Noctua NH-U12P
MSI P45 MOA
Galaxy 8800GT + Auras Fridge
Cooler Master Igreen Power 430 W
2x2 GB Goodram Pro 1066 MHz
Samsung Spinpoint 250 GB + Seagate 200 GB
Temperatury prawie takie same jak w Gladiusie 600. Minimalne różnice wynikają z dopuszczalnego błędu pomiarowego.
Podsumowanie.
Mimo dobrego początkowego wrażenia, obudowy dobrze nie będę wspominał. Głównie dlatego, że strasznie przenosiła wibracje. Nie wytrzymałbym z nią ani dnia. Może to wina tego egzemplarza, a może całej serii. Dodatkowo Venator posiada wiele wad. Te ważniejsze to: fatalnej jakości zaczepy, źle wykonana boczna blacha, beznadziejny wentylator. Brakuje także instrukcji, choćby z podstawowymi informacjami. Osobiście doskwiera mi też brak dołączonego speakera. Rzadko spotykam obudowy bez niego. Venator posiada też wiele zalet. W szczególności jest to niska cena, pozwalająca na konkurowanie z obudowami firmy Cooler Master z serii Elite. Cieszy oko pomalowane wnętrze oraz miejsce na aż pięć, różnej wielkości, wentylatorów. Dobrze też, że producent zdecydował się na umieszczenie zasilacza na samym dole. System zarządzanie kablami nie zalicza się do plusów. Jest on dobrym pomysłem, ale z realizacją gorzej. Odstęp między tacką na płytę główną, a tylną blacha jest za mały, a otwory do prowadzenia okablowania mogłyby być większe. Mimo poważnych wad jej niskiej cena i pozostałe zalety pozwalają nam wystawić jej znaczek Ekono jako najtańszej na rynku obudowie z czarnym wnętrzem.
Produkt
Zalety
Wady
Apertech Venator Blue LED
Cena, CENA, CENA!!!,
miejsce na pięć wentylatorów,
pomalowane wnętrze,
wyjścia na węże od LC,
zasilacz montowany na dole,
dobra jakość wykonania wnętrza.
Złej jakości zaczepy,
montaż kart rozszerzeń oraz urządzeń 3,5" na śruby,
fatalny montaż bocznej blachy,
przenosi wibracje,
wentylator,
brak dołączonego speakera.
Za dostarczenie obudowy do testów dziękujemy firmie Angela z Wrocławia
Komentarze
Tutaj możesz przejrzeć i napisać swój komentarz do artykułu.
28 mar 10, 21:15 DEVILEK Fajna, tania, front bardzo mi sie podoba, ale ... na co komu te zielone wstawki.
29 mar 10, 07:40 dareen Mnie zastanawia co się tak wszyscy zaparli na niebieskie podświetlenie, przecież czerwone jest dużo ładniejsze.
29 mar 10, 14:30 DEVILEK Kwestia gustu, jak akurat preferuje biale
29 mar 10, 20:24 dareen Nawet sinopapuziate może być, ale nie niebieskie. Niebieski jest bziee.
30 mar 10, 17:51 mis456 Z tym niebieskim to akurat prawda. Jaki jest domyślny kolor podświetlenia w klawiaturze Logitech G110? NIEBIESKI! Jakiego koloru katody i wentylator wygrałem na zjazd.pl? NIEBIESKIE! O obudowach nie piszę bo w większości podświetlenie jest NIEBIESKIE! Nawet dioda na monitorze jest NIEBIESKA...
Oszaleć można
03 kwi 10, 17:28 HeXeN w moim samsungu jest czerwone podswietlenie dotykowego menu
Vortal technologiczny Realitynet.pl od początku swojego istnienia związany był z tematyką komputerową. Tworzony przez pasjonatów dla pasjonatów nieprzerwanie od 1 kwietnia 2004. Przez ten cały czas staramy się dostarczać Czytelnikom najnowszych informacji prasowych, wiarygodnych testów porównawczych, aktualnych plików do pobrania z szybkiego serwera. Służymy radą na forum oraz bierzemy udział w licznych imprezach propagujących podobną tematykę. Chcesz współtworzyć z nami Realitynet.pl, podzielić się wiedzą lub po prostu dowiedzieć się więcej? Nie marnuj czasu na zastanawianie się. Dołącz do nas już dziś!
Informacje prasowe prosimy nadsyłać na adres: Please send your press releases to the address:
Znaki towarowe zdjęcia publikowane przez redakcję są własnością poszczególnych firm i portali. Publikacja ich ma na celu przekazanie informacji i nie ma charakteru zarobkowego. Treści publikowanych wypowiedzi na łamach portalu (forum, komentarze) są własnością ich autorów i redakcja nie ponosi odpowiedzialności prawnej za użyte tam znaki towarowe oraz obrazy/zdjęcia. Redakcja serwisu Realitynet.pl nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne szkody powstałe w wyniku użytkowania jakichkolwiek materiałów ukazujących się na łamach Realitynet.pl