Niemal w każdym portalu zajmującym się tematyką komputerową znajdziemy artykuły mówiące o konieczności właściwego chłodzenia komputerów. Pomni przestróg montujemy dodatkowe wentylatory zapewniające miły chłodek modułom pamięci i dyskom twardym i pomagające wyciągnąć nadmiar ciepła na zewnątrz obudowy. Włączamy komputer i ... praca zamiast przyjemnością staje się katorgą. Nieustanny szum kilku „dmuchawek” po jakimś czasie zaczyna irytować i przeszkadzać. Odpięcie wentylatorów przyniesie nam upragniona ciszę, ale również z pewnością kilka stopni więcej i poczucie niepotrzebnego wydatku. Zamiast tego możemy nieco okiełznać obroty wentylatorów, które przecież nie muszą wirować z prędkością „ile fabryka dała”. Jeśli nie stwierdziliście u siebie lub nie ufacie swoim umiejętnością do majsterkowania – lepiej skorzystać z profesjonalnego panelu kontrolnego. Choćby takiego jak przetestowany przez nas Scythe Kaze Master.
Opakowanie oraz jego zawartość
Pudełko zawierające kontroler utrzymane jest w dość ciemnej tonacji kolorów. Przeważa tutaj czerń oraz kolor niebieski. Z frontu pudełka dowiemy się o tym, jak wygląda produkt oraz jakie są jego podstawowe zalety. Boki opakowania zawierają bardziej szczegółowe dane, natomiast tył to już wstępna instrukcja obsługi. Trochę niemiłym akcentem jest brak polskich opisów.
Kliknij by powiększyć
Ponieważ nie wygląd się liczy lecz wnętrze, zajrzałem do wnętrza opakowania by dowiedzieć się co więcej dostajemy nabywając ów panel.
Kliknij by powiększyć
Piankowe pudełeczko z dwiema przegrodami oraz wiekiem, ochrona to ważny aspekt w teraźniejszych czasach. Jedna z przegródek kryje nasz panel chroniony woreczkiem antystatycznym.
Kliknij by powiększyć
Druga połówka opakowania kryje masę przewodów, ale o nich później. Między nimi kryją się śrubki oraz taśma do mocowania czujników temperatury. Zawartość opakowania chroniona jest również przed wilgocią.
Kliknij by powiększyć
Opakowanie zawiera również instrukcję obsługi, niestety nie w naszym języku. Brak polskiej wersji językowej nie przeszkodzi nam jednak, by skorzystać z instrukcji. Czytelne, duże obrazki pomogą podłączyć panel do komputera.
Wygląd
Kliknij by powiększyć
Projektanci firmy Scythe postawili na surowy minimalizm. Powierzchnia kontrolera przypomina lustro. Pokrętła potencjometrów to proste aluminiowe gałki – skromne, lecz to idealnie pasujące do koncepcji.
Kliknij by powiększyć
Po lewej stronie każdego z pokręteł znajduje się prawie niewidoczna cyferka oznajmiająca przynależność potencjometru do konkretnego wentylatora. Oprócz czterech maleńkich cyferek, znajdziemy również logo producenta w lewej górnej części kontrolera. Jest ono jednak na tyle dyskretne, że nie rzuca się w oczy nawet z bliskiej odległości.
Kliknij by powiększyć
Gładką lustrzaną powierzchnię przed niepożądanymi odciskami chroni folia. Niestety chwile po jej zdjęciu, każde dotknięcie równać będzie się z zostawieniem dowodów rzeczowych w postaci linii papilarnych.
Vortal technologiczny Realitynet.pl od początku swojego istnienia związany był z tematyką komputerową. Tworzony przez pasjonatów dla pasjonatów nieprzerwanie od 1 kwietnia 2004. Przez ten cały czas staramy się dostarczać Czytelnikom najnowszych informacji prasowych, wiarygodnych testów porównawczych, aktualnych plików do pobrania z szybkiego serwera. Służymy radą na forum oraz bierzemy udział w licznych imprezach propagujących podobną tematykę. Chcesz współtworzyć z nami Realitynet.pl, podzielić się wiedzą lub po prostu dowiedzieć się więcej? Nie marnuj czasu na zastanawianie się. Dołącz do nas już dziś!
Informacje prasowe prosimy nadsyłać na adres: Please send your press releases to the address:
Znaki towarowe zdjęcia publikowane przez redakcję są własnością poszczególnych firm i portali. Publikacja ich ma na celu przekazanie informacji i nie ma charakteru zarobkowego. Treści publikowanych wypowiedzi na łamach portalu (forum, komentarze) są własnością ich autorów i redakcja nie ponosi odpowiedzialności prawnej za użyte tam znaki towarowe oraz obrazy/zdjęcia. Redakcja serwisu Realitynet.pl nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne szkody powstałe w wyniku użytkowania jakichkolwiek materiałów ukazujących się na łamach Realitynet.pl