Data publikacji: 17 maj 2006, 00:00 Autor: G_Reddy 10.0 - 3 głosów -
Komunikacja i wymiana informacji – zawsze były dla człowieka jedną z najważniejszych, jeśli nie najważniejszą, umiejętnością, dzięki której możemy nazywać się „istotami wyższymi”. Techniki komunikacji rozwijały się przez setki lat. Pomińmy historię ze znakami dymnymi, kurierami na koniach i telegrafem i przejdźmy to tego, co bardziej nas interesuje – komunikacji w Internecie, poczynając od poczciwej poczty e-mail, poprzez IRC, czaty, komunikatory, na telefonii internetowej VoIP kończąc. Jednak żadna z tych metod nie umożliwiała nam zobaczenia osoby, z którą rozmawiamy. Stało się to możliwe dzięki kamerom internetowym, które pozwalają użytkownikom (także tym o nieco cieńszych portfelach) cieszyć się widokiem dziewczyny, taty, babci, kolegi na własnym monitorze. Właśnie jeden z modeli tego rewolucyjnego urządzenia trafił do mnie do testów. Zapraszam do przeczytania recenzji kamery internetowej Techsolo TCA-4810.
Klasycznie zaczynamy od początku, czyli od opakowania. I już od samego początku jestem bardzo pozytywnie zaskoczony. Pudełko zrobiło na mnie ogromne wrażenie. Nie mówię tu o solidności, informacjach i widniejących na nim cukierkowych zdjęciach. Właściwie trudno ogarnąć to słowami, spójrzcie sami: niepozorne pudełko, a pod wiekiem zatrzaskiwanym na magnes – poduszeczka obita niebieskim, eleganckim materiałem, na której spoczywa nasza kamera. Pod odchylanymi dwiema częściami ukryto wszystkie inne rzeczy, które dostajemy razem z kamerą, a które zepsułyby wrażenie przy pierwszym otwarciu opakowania. Chyba nawet zegarki Rolex’a nie mają takich opakowań. Wielki plus dla producenta!
Po pierwszych uniesieniach czas omówić dokładniej zawartość opakowania. Oprócz samej kamery znajdziemy w nim także kartę gwarancyjną, ulotkę-książeczkę prezentującą część oferty Techsolo, płytę ze sterownikami, instrukcje obsługi oraz coś… hmmm… w rodzaju… zawieszki lub ulotki z wizerunkiem naszej kamery i dumnym napisem „designed by future”.
A teraz skupmy się na głównym bohaterze. Stal, plastik, czerń oraz bardzo nieliczne ozdobniki i surowa konstrukcja. Mimo wszystko kamera prezentuje się świetnie, choć to (jak zwykle) kwestia gustu. Prosta, stalowa podstawa posiada trzy otwory umożliwiające przykręcenie jej np. do ściany aby służyła jako kamera monitorująca. Następnie ramię z dwoma głowicami kulowymi. Na każdej z głowic mamy plastikowe pokrętło-zacisk pozwalający na jej unieruchomienie. Ramię pozwala na ustawienie kamery niemal w dowolnym położeniu, pod dowolnym katem i różnych pozycjach.
Zwieńczeniem konstrukcji jest korpus obiektywu wykonany z dobrej jakości plastiku, pokryty substancją podobna do gumy. Po bokach znajdują się ozdobne, chromowane listwy, a na szczycie spust migawki (kamera umożliwia robienie zdjęć), mała dioda świecąca w kolorze zielonym oraz białe logo producenta. Konstrukcja jest prosta, surowa, „sterylna” i wygląda świetnie. Plusy się zbierają…
Przechodzimy do funkcjonalnej części urządzenia. Najpierw instalujemy dołączone na płycie sterowniki. Instalacja przebiega bez większych problemów, system od razu wykrywa nowy sprzęt – kamerę, a na pulpicie pojawiają się dwie nowe ikonki: jedna włączająca program Amcap, druga oferująca cyfrowy zoom. Właściwie nie wiem po co dodawana jest ta druga, gdyż w Amcap jest opcja przybliżenia. Oprogramowanie Amcap zostało wyprodukowane przez Microsoft w… 1999 roku. Program jest trochę wiekowy, nie ma ładnego, cukierkowego interface’u, ale zawiera sporo przydatnych funkcji.
Po uruchomieniu programu widzimy główne okno, gdzie wyświetlany jest obraz z kamery oraz prosty i przejrzysty interface. W zakładce File możemy uruchomić nagrywanie obrazu przechwytywanego z kamery, a także wybrać gdzie i pod jaką nazwą ma on być zapisywany. W opcjach mamy dostęp do ustawień obrazu oraz dźwięku.
Ustawienia dźwięku umożliwiają zmianę podstawowych funkcji, znacznie bardziej interesujące są ustawienia obrazu. Główne opcje pozwalają wybrać żądaną rozdzielczość od 160x120 aż do 800x600 (przy 15 FPS), kompresję kolorów oraz liczbę klatek na sekundę. Maximum to 30FPS przy niskich rozdzielczościach. Natomiast opcje filtrów pozwalają na eksperymentowanie z wyglądem obrazu. Od jasności, kontrastu, ustawienia koloru, nasycenia, ostrości, poprzez nasycenie poszczególnych barw, częstotliwość odświeżania, zoom, aż do obracania obrazu w pionie, poziomie lub wyboru obrazu czarno-białego.
Następnie mamy „Zaawansowane opcje obrazu”, gdzie możemy nakładać na obraz jeszcze ciekawsze filtry, a także dodać do niego ramkę - jedną z dostępnych w programie, albo stworzyć własną w formacie jpg lub bmp. Do wyświetlanego obrazu możemy też dodać nastrojową muzykę, niestety już nie swoja własną, a jedynie wbudowaną w program.
Oto dostępne filtry:
BlackWhite
Sepia
Block
Shift
GlassTile
Relief
RainDrop
Canvas
Particie
Mosaic
Negative
TV
Dithering
Paint
Oraz ramki:
Polyhrome
Vimicro
OrchidPost
Cook
Angel
RedTelescope
Azalia
MagicMirror
Urządzenie posiada sensor CMOS przetwarzający obraz przy 24-bitowej głębi koloru. Matryca CMOS jest to układ elementów światłoczułych, z których można odczytać natężenie określonej części spektrum światła. Takie matryce mają zazwyczaj mniejszą rozdzielczość i są mniej czułe, co za tym idzie działają tylko przy dobrym oświetleniu, są jednak tańsze w produkcji niż CCD (stosowane masowo m.in. w aparatach cyfrowych). Mają one również mniejszy pobór mocy.
Kamera jest podłączana do komputera za pomocą złącza USB.
Według producenta kamera umożliwia rejestrowanie obrazu umieszczonego w odległości nawet 5cm od obiektywu. Postanowiłem to sprawdzić. Kamera daje możliwość zmiany ogniskowej obiektywu poprzez obracanie przedniej części korpusu. Dzięki temu możemy ręcznie ustawić ostrość obrazu, w zależności od odległości od obiektu.
Na początek fragment drobnego tekstu z odległości 10cm
5cm
oraz 1cm
Kamera zaskakująco dobrze radzi sobie z przybliżeniami. Obraz powinien być rozmyty, ale dzięki ręcznej regulacji ostrości kamera radzi sobie świetnie w każdej odległości. Wielki plus!
Jednym z minusów kamery jest brak mikrofonu, który raczej nie zwiększyłby drastycznie kosztów produkcji, a byłby bardzo przydatny.
Kamera umożliwia także robienie zdjęć za pomocą spustu migawki znajdującego się na jej korpusie. Szkoda, że nie ma takiej możliwości poprzez oprogramowanie. Zdjęcia są dobrej jakości, głównie dzięki zastosowaniu wspomnianej wcześniej regulacji ostrości. Jakość zdjęć pogarsza jednak zastosowana matryca CMOS. Można je porównać do tych wykonanych przy użyciu telefonu komórkowego. Kamera internetowa z pewnością nie zastąpi nam dobrego aparatu cyfrowego.
Podsumowując kamera Techsolo TCA-4810 jest produktem bardzo dopracowanym pod względem estetycznym i funkcjonalnym. Posiada elegancką, zwartą i funkcjonalną budowę. Jakość obrazu jest bardzo dobra. Zrażać może jedynie brak mikrofonu. Niektórym może także przeszkadzać dość archaiczne oprogramowanie, jednak ma ono wszystkie podstawowe funkcje. Poza tym cena (około 130zł) nie jest zbytnio wygórowana w stosunku do jakości wykonania, możliwości oraz jakości obrazu, za co kamera Techsolo TCA-4810 zasłużyła na rekomendację naszego serwisu.
Plusy:
Minusy
-bardzo dobre wykonanie -wygląd -bardzo dobra jakość obrazu -świetne opakowanie -możliwość montażu na ścianie
Tutaj możesz przejrzeć i napisać swój komentarz do artykułu.
17 maj 06, 21:24 dareen G - do twarzy Ci z tymi panienkami I w różowym
17 maj 06, 22:13 PEDRO Mnie sie najbardziej podczas testowania z G podobał celowniczek Tylko G trochę za szybko sie ruszał
18 maj 06, 16:46 G_Reddy Co za paskudy... Artykuł mi tu oceniać!
18 maj 06, 21:32 Bix G ale ocenianie artykułów twoich to się nudne robi Przecież i tak wiadomo że są bardzo dobre (wiem bo sam kiedyś próbowałem napisać, teraz jak bym chciał napisać to, dareen by chyba sama od nowa szybciej napisała )
19 maj 06, 16:49 G_Reddy Jak to? przeciez to nie moze byc takie trudne...
Vortal technologiczny Realitynet.pl od początku swojego istnienia związany był z tematyką komputerową. Tworzony przez pasjonatów dla pasjonatów nieprzerwanie od 1 kwietnia 2004. Przez ten cały czas staramy się dostarczać Czytelnikom najnowszych informacji prasowych, wiarygodnych testów porównawczych, aktualnych plików do pobrania z szybkiego serwera. Służymy radą na forum oraz bierzemy udział w licznych imprezach propagujących podobną tematykę. Chcesz współtworzyć z nami Realitynet.pl, podzielić się wiedzą lub po prostu dowiedzieć się więcej? Nie marnuj czasu na zastanawianie się. Dołącz do nas już dziś!
Informacje prasowe prosimy nadsyłać na adres: Please send your press releases to the address:
Znaki towarowe zdjęcia publikowane przez redakcję są własnością poszczególnych firm i portali. Publikacja ich ma na celu przekazanie informacji i nie ma charakteru zarobkowego. Treści publikowanych wypowiedzi na łamach portalu (forum, komentarze) są własnością ich autorów i redakcja nie ponosi odpowiedzialności prawnej za użyte tam znaki towarowe oraz obrazy/zdjęcia. Redakcja serwisu Realitynet.pl nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne szkody powstałe w wyniku użytkowania jakichkolwiek materiałów ukazujących się na łamach Realitynet.pl