Komunikacja i wymiana informacji – zawsze były dla człowieka jedną z najważniejszych, jeśli nie najważniejszą, umiejętnością, dzięki której możemy nazywać się „istotami wyższymi”. Techniki komunikacji rozwijały się przez setki lat. Pomińmy historię ze znakami dymnymi, kurierami na koniach i telegrafem i przejdźmy to tego, co bardziej nas interesuje – komunikacji w Internecie, poczynając od poczciwej poczty e-mail, poprzez IRC, czaty, komunikatory, na telefonii internetowej VoIP kończąc. Jednak żadna z tych metod nie umożliwiała nam zobaczenia osoby, z którą rozmawiamy. Stało się to możliwe dzięki kamerom internetowym, które pozwalają użytkownikom (także tym o nieco cieńszych portfelach) cieszyć się widokiem dziewczyny, taty, babci, kolegi na własnym monitorze. Właśnie jeden z modeli tego rewolucyjnego urządzenia trafił do mnie do testów. Zapraszam do przeczytania recenzji kamery internetowej Techsolo TCA-4810.
Klasycznie zaczynamy od początku, czyli od opakowania. I już od samego początku jestem bardzo pozytywnie zaskoczony. Pudełko zrobiło na mnie ogromne wrażenie. Nie mówię tu o solidności, informacjach i widniejących na nim cukierkowych zdjęciach. Właściwie trudno ogarnąć to słowami, spójrzcie sami: niepozorne pudełko, a pod wiekiem zatrzaskiwanym na magnes – poduszeczka obita niebieskim, eleganckim materiałem, na której spoczywa nasza kamera. Pod odchylanymi dwiema częściami ukryto wszystkie inne rzeczy, które dostajemy razem z kamerą, a które zepsułyby wrażenie przy pierwszym otwarciu opakowania. Chyba nawet zegarki Rolex’a nie mają takich opakowań. Wielki plus dla producenta!
Po pierwszych uniesieniach czas omówić dokładniej zawartość opakowania. Oprócz samej kamery znajdziemy w nim także kartę gwarancyjną, ulotkę-książeczkę prezentującą część oferty Techsolo, płytę ze sterownikami, instrukcje obsługi oraz coś… hmmm… w rodzaju… zawieszki lub ulotki z wizerunkiem naszej kamery i dumnym napisem „designed by future”.
A teraz skupmy się na głównym bohaterze. Stal, plastik, czerń oraz bardzo nieliczne ozdobniki i surowa konstrukcja. Mimo wszystko kamera prezentuje się świetnie, choć to (jak zwykle) kwestia gustu. Prosta, stalowa podstawa posiada trzy otwory umożliwiające przykręcenie jej np. do ściany aby służyła jako kamera monitorująca. Następnie ramię z dwoma głowicami kulowymi. Na każdej z głowic mamy plastikowe pokrętło-zacisk pozwalający na jej unieruchomienie. Ramię pozwala na ustawienie kamery niemal w dowolnym położeniu, pod dowolnym katem i różnych pozycjach.
Zwieńczeniem konstrukcji jest korpus obiektywu wykonany z dobrej jakości plastiku, pokryty substancją podobna do gumy. Po bokach znajdują się ozdobne, chromowane listwy, a na szczycie spust migawki (kamera umożliwia robienie zdjęć), mała dioda świecąca w kolorze zielonym oraz białe logo producenta. Konstrukcja jest prosta, surowa, „sterylna” i wygląda świetnie. Plusy się zbierają…
Tutaj możesz przejrzeć i napisać swój komentarz do artykułu.
17 maj 06, 21:24 dareen G - do twarzy Ci z tymi panienkami I w różowym
17 maj 06, 22:13 PEDRO Mnie sie najbardziej podczas testowania z G podobał celowniczek Tylko G trochę za szybko sie ruszał
18 maj 06, 16:46 G_Reddy Co za paskudy... Artykuł mi tu oceniać!
18 maj 06, 21:32 Bix G ale ocenianie artykułów twoich to się nudne robi Przecież i tak wiadomo że są bardzo dobre (wiem bo sam kiedyś próbowałem napisać, teraz jak bym chciał napisać to, dareen by chyba sama od nowa szybciej napisała )
19 maj 06, 16:49 G_Reddy Jak to? przeciez to nie moze byc takie trudne...
Vortal technologiczny Realitynet.pl od początku swojego istnienia związany był z tematyką komputerową. Tworzony przez pasjonatów dla pasjonatów nieprzerwanie od 1 kwietnia 2004. Przez ten cały czas staramy się dostarczać Czytelnikom najnowszych informacji prasowych, wiarygodnych testów porównawczych, aktualnych plików do pobrania z szybkiego serwera. Służymy radą na forum oraz bierzemy udział w licznych imprezach propagujących podobną tematykę. Chcesz współtworzyć z nami Realitynet.pl, podzielić się wiedzą lub po prostu dowiedzieć się więcej? Nie marnuj czasu na zastanawianie się. Dołącz do nas już dziś!
Informacje prasowe prosimy nadsyłać na adres: Please send your press releases to the address:
Znaki towarowe zdjęcia publikowane przez redakcję są własnością poszczególnych firm i portali. Publikacja ich ma na celu przekazanie informacji i nie ma charakteru zarobkowego. Treści publikowanych wypowiedzi na łamach portalu (forum, komentarze) są własnością ich autorów i redakcja nie ponosi odpowiedzialności prawnej za użyte tam znaki towarowe oraz obrazy/zdjęcia. Redakcja serwisu Realitynet.pl nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne szkody powstałe w wyniku użytkowania jakichkolwiek materiałów ukazujących się na łamach Realitynet.pl