Od ostatniego testu coolerów na socket 939 upłynęło już kilka miesięcy. I chociaż w tym czasie pojawiło sie kilka nowych rozwiązań dotyczących gniazd na procesory, producenci nie zapominają o posiadaczach nieco starszych platform i wciąż starają się zainteresować klienta nowymi propozycjami chłodzeń. Czy nowe coolery są lepsze, wydajniejsze od tych, które już mieliśmy okazję poznać - to właśnie postaraliśmy się sprawdzić w kolejnej części testu. Tym razem do redakcyjnego laboratorium trafiły:
Testy chłodzeń zostały przeprowadzone dokładnie na tym samym sprzęcie i w możliwie jak najbardziej zbliżonych warunkach otoczenia, co poprzednie testy. Dzięki temu możemy ocenić je obiektywnie i postarać się Wam doradzić, w które produkty warto zainwestować, a które należy omijać.
Dodatki : Mocowania do socketów, śruby, kolorowa instrukcja, pasta termoprzewodząca.
Na pierwszy ogień do testów wzięliśmy produkt firmy Cooltek o nazwie AURAS 92. Na opakowaniu producent umieścił rekina mającego obrazować „agresywność” produktu. Zapewne pokaże swoje zęby podczas testów.
Produkt posiada dwie wersje: jedna dla procesorów AMD i druga odrębna dla procesorów firmy INTEL. Nie jest to za dobre rozwiązanie dla klienta, gdyż w przypadku zmiany platformy sprzętowej na inną trzeba zmieniać również chłodzenie.
W opakowaniu znajdziemy cooler, mocowanie, pastę termoprzewodzącą oraz instrukcję. Niestety zabrakło potencjometru regulującego obroty wentylatora.
Cooler typu tower prezentuje się dobrze. Duży radiator jest chłodzony przez jeden wentylator o średnicy 92 mm. Przepływ powietrza jaki powoduje, wystarcza nawet dla bardzo wymagających.
Widok z tyłu pokazuje jaką ogromną powierzchnią odprowadzania ciepła dysponuje ten cooler.
Spód coolera jest nietypowy. Część miedziana została zabudowana tworząc masywną konstrukcję. Dobry projekt i dobre wykończenie.
Górna część jest najbardziej widoczna i niestety najgorzej wykończona. Od produktów wysokiej klasy możemy wymagać pełnego profesjonalizmu, tutaj jednak rurki cieplne szpecą całośc wykonania. Szkoda.
Spód coolera jako pierwszy odbiera ciepło pracującego procesora, dlatego jest to bardzo ważna część chłodzenia. Teoretycznie najlepsze rozwiązanie to takie, w którym procesor i chłodzenie są krystalicznie płaskie. W takim przypadku obie powierzchnie stykałaby się ściśle ze sobą i najlepiej przekazywały ciepło. O takiej sytuacji można niestety tylko pomarzyć, jednak starania o jak najlepsze wyrównanie powierzchni chłodzenia są już jak najbardziej w zasięgu naszych wymagań. W tym przypadku jak widać, powierzchnia bardzo dobrze wygładzona.
Dodatki : Mocowania do socketów, śruby, kolorowa instrukcja, pasta termoprzewodząca oraz przełącznik obrotów wmontowany w obudowę chłodzenia.
Drugim z konkurentów jest produkt firmy Evercool o nazwie Sharks HPD-815 - kolejny, który nawiązuje do filmu „Szczęki”. Czyżby ostra konkurencja dla Coolteka ?
„Szczękowe” opakowanie dość wyraźnie przypominające Thermaltake, kryje wewnątrz cooler wraz z dodatkami.
W środku znajdziemy mocowania coolera do płyt głównych, instrukcję, pastę termoprzewodzącą i cooler. Producent zapomniał jednak o właścicielach płyt głównych opartych na socket 939, którzy nie zakupili boksowej wersji procesora. Niestety, kupując procesor w wersji oem, nie mamy jak zamocować coolera na płycie. Z drugiej strony różnica w cenie procesora pomiędzy wersja BOX a OEM jest już tak mała że raczej wybieramy BOX’a – czy jednak każdy ?
Produkt jest kolejnym chłodzeniem typu tower. W tym przypadku mamy dwa heatpipe odprowadzające ciepło z procesora do dwóch aluminiowych wieżyczek. Pomiędzy tymi wieżyczkami swoje miejsce znalazł wentylator o rozmiarach 80x80x25 mm, pracujący z prędkościami 2000 rpm albo 3500 rpm. Obrotami można sterować za pomocą przełącznika zamontowanego na górze chłodzenia. Niby wszystko ok, ale wątpię, żeby komuś chciało się rozkręcać obudowę, aby regulować obroty wentylatora.
Górne części heatpipe’ów zostały zakryte, dzięki temu nie widać zwykle wystających, nie zawsze dobrze wykonanych zakończeń rurek.
Spód jest chroniony przez naklejoną folię, która pozwala zniwelować proces utleniania miedzi i zapewnia ochronę przed uszkodzeniami mechanicznymi. Wszystko to oczywiście dla klienta.
Wypolerowany spód wygląda świetnie. Tu akurat nie ma się do czego przyczepić.
Rozumiem, że głośność wentylatorów była sprawdzana odpowiednim urządzeniem. Bo jeśli po prostu sprawdzono dane techniczne producenta i taką wartość podano, to w zasadzie można było sobie ten jeden wykres pominąć zupełnie.
20 wrz 06, 14:32 OGr W zasadzie nie posiadamy urządzenia które byłoby w stanie mierzyć głośność pracy chłodzeń/wentylatorów, aczkolwiek - jest to wydatek powyzej 10000 zł. Dodatkowo aby taki pomiar głośności miał sens takim urządzeniem przydałoby się odizolowane pomieszczenie które razem z terenem w Krakowie wyjdzie pewnie ponad 300000 zł. Zaraz ktoś powie dlaczego nie w domu ? A to dlatego że nawet pracująca lodówka wydaje jakiś dzwięk, kot też swoje robi i nie da się złapać odpowiedniego momentu żeby była zupełna cisza. Możnaby to robić o 3 nad ranem, wyłączyć prad, kota wywalić z domu i robić testy - można ale większość z nas wtedy śpi Nie ma sensu więc kupować takieo urządzenia nie mając gdzie robić pomiarów. A nadomiar tego dochodzi tu jeszcze sprawa finansowa
Tak czy inaczej postanowiłem żeby umieścić wykres zbudowany o ufność tego co podają producenci chłodzeń.
25 wrz 06, 13:34 KamilM Rozumiem . Ale zapewne każda wartość hałasu, jaki został podany przez producenta mogła być zmierzona w innych warunkach testowych. Dlatego np. 18dba jednego urządzenia może być tak samo głośne jak 20dba innego.
W każdym bądź razie jest ok, tak tylko się przyczepiłem .
Vortal technologiczny Realitynet.pl od początku swojego istnienia związany był z tematyką komputerową. Tworzony przez pasjonatów dla pasjonatów nieprzerwanie od 1 kwietnia 2004. Przez ten cały czas staramy się dostarczać Czytelnikom najnowszych informacji prasowych, wiarygodnych testów porównawczych, aktualnych plików do pobrania z szybkiego serwera. Służymy radą na forum oraz bierzemy udział w licznych imprezach propagujących podobną tematykę. Chcesz współtworzyć z nami Realitynet.pl, podzielić się wiedzą lub po prostu dowiedzieć się więcej? Nie marnuj czasu na zastanawianie się. Dołącz do nas już dziś!
Informacje prasowe prosimy nadsyłać na adres: Please send your press releases to the address:
Znaki towarowe zdjęcia publikowane przez redakcję są własnością poszczególnych firm i portali. Publikacja ich ma na celu przekazanie informacji i nie ma charakteru zarobkowego. Treści publikowanych wypowiedzi na łamach portalu (forum, komentarze) są własnością ich autorów i redakcja nie ponosi odpowiedzialności prawnej za użyte tam znaki towarowe oraz obrazy/zdjęcia. Redakcja serwisu Realitynet.pl nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne szkody powstałe w wyniku użytkowania jakichkolwiek materiałów ukazujących się na łamach Realitynet.pl